Ci co zdążyli już w tym roku odnowić ubezpieczenie OC samochodu, doznali niemiłego zaskoczenia. Od nowego roku obowiązkowe ubezpieczenie OC podrożało od 12% do nawet 50%. Na zwiększone koszty ubezpieczenia OC wpłynęło min. wprowadzenie podatku bankowego oraz straty jakie poniosły Towarzystwa Ubezpieczeniowe oferujące ubezpieczenia komunikacyjne, często po cenach dumpingowych. Walka o rynek osiągnęła poziom niebezpieczny dla rentowności firm ubezpieczeniowych. To jednak nie koniec podwyżek. Towarzystwa Ubezpieczeniowe dalej ponoszą straty na ubezpieczeniach komunikacyjnych. Polska Izba Ubezpieczeń wskazała, że w I kwartale 2016 roku polisy dla kierowców przyniosły ubezpieczycielom stratę techniczną na poziomie 316 mln złotych, rok wcześniej było to 59 mln.

Rekordowo duże straty na sprzedaży obowiązkowych ubezpieczeń OC doprowadziły do zakończenia a przy najmniej ograniczenia wojny cenowej wśród ubezpieczycieli. Zwiększone składki poprawią kondycje finansowe firm ubezpieczeniowych, nie w smak to jednak ich klientom. Powinni jednak liczyć oni, że przy zwiększonych składkach zmniejszą się problemy przy wypłacie odszkodowań.

Przyczyn podwyżek jest więcej niż te już wymienione, są to również:

  • zmiany w zasadach likwidacji szkód z OC sprawcy;
  • wyższych odszkodowań wypłacanych poszkodowanym ( min. dzięi wyspecjalizowanym firmom dochodzącym odszkodowań);
  • udostępnianiu samochodu zastępczego;
  • braku polis OC u znacznej części kierowców;
  • opodatkowaniu aktywów Towarzystw Ubezpieczeniowych.

Czy wzrost cen obowiązkowego OC spowoduje, wzrost liczby kierowców bez tego ubezpieczenia?  Według danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego liczba pojazdów bez ważnego OC spadła o 150 tys. wpływ na to miała min. skuteczniejszy system wykrywania pojazdów bez ważnego OC oraz wzrost kar za brak OC.

Obecnie kary za brak ważnego OC wynoszą:

  • dla właściciela samochodu osobowego:
    • 740 zł - spóźnienie do 3 dni;
    • 1850 zł - spóźnienie od 3 do 14 dni;
    • 3700 zł - spóźnienie powyżej 14 dni;
  • dla właściciela ciężarówki:
    • 1110 zł - spóźnienie do 3 dni;
    • 2780 zł - spóźnienie od 3 do 14 dni;
    • 5550 zł - spóźnienie powyżej 14 dni;
  • dla posiadaczy innych pojazdów np. motocykli:
    • 120 zł - spóźnienie do 3 dni;
    • 310 zł - spóźnienie od 3 do 14 dni;
    • 620 zł - spóźnienie powyżej 14 dni.

Swoją drogą, brakiem elementarnego poziomu rozwagi jest poruszanie się pojazdem bez ważnej polisy OC. Polisa OC ma nas ochronić przed skutkami naszych czynów umyślnych bądź nieumyślnych. Jeśli kierując pojazdem spowodujemy szkody w innym pojeździe rzędu np. 5,10 czy 50 tys. złotych to może być to dla sprawcy odczuwalna strata, która musi ponieść z własnych środków jeśli nie dysponuje polisą OC. Co jednak gdy szkoda dotyczy nie mienia ale osób? Wówczas wysokość szkody może iść w miliony złotych i może obejmować min. koszty leczenia , rehabilitacji a nawet dożywotnią rentę inwalidzką. Dla zobrazowania , jeśli w wyniku wypadku poszkodowanemu sąd zasądzi rentę inwalikdzką na poziomie np. 1 500 zł co miesiąc, a sprawca nie będzie miał polisy OC , to będzie musiał tę rentę wypłacać z własnych środków, często kosztem poziomu życia własnej rodziny. 1500 zł wypłacane co miesiąc przez 25 lat da kwotę 450 000 zł.

Czy zatem nie lepiej wydać kilkaset złotych na dobrą polisę OC?

A jeśli dobra to tylko u mnie.

 

godziny otwarcia: pon - pt 9.00 - 16.30
spotkania w innym terminie po indywidualnych uzgodnieniach
72-600 Świnoujście ul. Matejki 13/3 mariusz@zimecki.pl 605 731 518, 91 321 99 90 Doradca finansowy Mariusz Zimecki